sobota, 25 czerwca 2016

małe śmichy w wersji gabarytowej

Na bazarze w pipidówce żadnych cudów nie ma?


Noc - mistrzyni kamuflażu,  przerobi, upiększy, ukryje niedoróbki. A czego oko nie widzi, pani Wyobraźnia skrupulatnie domaluje i niezwykłą historię dopisze.

Cuda wianki  popapranki
Tymczasem mam zaszczyt zaprezentować Państwu Teatrzyk Nocny Marek, a w nim marki i koszmarki. Przedstawienia odbywają się regularnie w nocy z piątku na sobotę. Wprost  na jarmarku w małym wsiowym miasteczku. Artyści - amatorzy za dnia trudnią się handlem na targowisku, rękodziełem i hazardem, natomiast nocą cudują i wydziwiają . Wstęp wolny i frywolny!

 Łolej na płótnie Nocne marki 97x146cm

 A tu piosenka niespodziewajka http://en.musicplayon.com/play?v=556898


 

PS W czasie  impry na hasło anita - anitamta wata cukrowa (w wersji bezcukrowej na sznurku) gratis:)

5 komentarzy:

  1. Boszszszsz, chce dołączyć! Jadę! Będę skakać przez obręcze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boszszszsz, chce dołączyć! Jadę! Będę skakać przez obręcze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadaj!!! Rozruszamy towarzystwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O! To ja chytam za para-Sol!

    OdpowiedzUsuń