Ciepło, gorąco, gęsta farba, myśli pozlepiane, oby płótno dało radę to udźwignąć, biada oj biada...
Wcześniej mały obrazeczek doczekał się swojej kontynuacji - rozwinięcia, teraz w wersji metr na metr.
![]() |
" Hello" Olej na płótnie 100x100cm |
Wilki słyną z żarłoctwa. Przez tę brzydką wadę
Wilk pewien omal życia nie postradał;
Bo gdy łakomo zajadał
Ukradzioną gdzieś biesiadę,
Kość uwięzła mu w gardle. Dusi się i krztusi,
Wreszcie bez tchu, bez głosu, upadł na murawę,
Czując, że wnet umrzeć musi.
Zesłały mu ratunek Bogi zbyt łaskawe:
Spostrzegł Bociana; więc znakiem go wzywa,
Roztwiera paszczę: Bocian kość dobywa,
Poczem, za zręczność i pracę,
Żąda zapłaty. «Wnet ja ci zapłacę!
Krzyknie Wilk; czy ci nie dość, Bocianie zuchwały,
Żeś szyję z mojej paszczy wyciągnął swobodnie?
Wiedz, że Wilk srogo karci niewdzięczności zbrodnię:
Radzę ci przeto, uchodź, pókiś cały.»
![]() |
A to mniejszy brat ;) |
Pozdrowienia nad pięknego morza i płowych łąk,
am
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.